Między naturą a sztuką – drugi rok warsztatów z Magdą Horowską

Rok akademicki 2024/2025 był już drugim rokiem współpracy Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Szamotułach z Magdą Horowską – architektką krajobrazu, właścicielką pracowni Zielone Wykroje oraz hortiterapeutką. Hortiterapia, czyli terapia poprzez kontakt z roślinami i naturą, pomaga wyciszyć się, pobudza kreatywność, rozwija sprawność manualną i pozwala na chwilę oderwać się od codziennych obowiązków. Właśnie taki charakter miały nasze warsztaty.

Każde spotkanie rozpoczynało się od małego rytuału. Pani Magda przyjeżdżała z samochodem wypełnionym po brzegi gałązkami, suszonymi kwiatami, trawami, wikliną, wełną i dziesiątkami innych materiałów. W sali rozbrzmiewała spokojna muzyka, a uczestniczki mogły na chwilę zwolnić tempo, zanurzyć dłonie w naturalnych materiałach i oddać się twórczej pracy.

Jesienią powstawały efektowne wianki z roślin, które mogły ozdobić drzwi lub stół. Dużym zaskoczeniem okazały się warsztaty tworzenia obrazów z suszonych kwiatów. Najpierw należało dobrać kolor i fakturę tła oraz passe-partout, a następnie spośród dziesiątek zasuszonych roślin wybrać te, które najlepiej pasowały do własnej kompozycji. Po starannym przyklejeniu kwiatów specjalnym klejem powstawały małe dzieła sztuki. Wystarczyło oprawić je w ramkę, by stały się oryginalną ozdobą domu. Z dumą słuchałyśmy później opowieści uczestniczek, których obrazy znalazły już swoje miejsce na ścianach mieszkań.

Przed Bożym Narodzeniem przygotowywałyśmy świąteczne stroiki z gałązek iglastych i świec. Ustawione później na stołach podczas poczęstunku po naszym koncercie świątecznym stały się piękną dekoracją i najlepszym dowodem na to, ile można stworzyć własnymi rękami.

Nowym doświadczeniem był także dwuczęściowy cykl poświęcony małej formie tkackiej. Pani Magda przywiozła niewielkie ramki tkackie oraz ogrom kolorowych motków wełny. Dla większości z nas było to pierwsze spotkanie z tkactwem. Początkowo wydawało się trudne, jednak pod cierpliwym okiem prowadzącej szybko zaczęły powstawać niezwykle oryginalne kompozycje.

Wiosną nadszedł czas na przygotowanie wielkanocnych wianków. Największym wyzwaniem okazało się samodzielne wyplatanie wiklinowej bazy. Dopiero wtedy przekonałyśmy się, jak wiele cierpliwości i precyzji wymaga ta, wydawałoby się, prosta czynność.

Ostatnim akcentem roku było zdobienie słomkowych kapeluszy suszonymi kwiatami. Każdy z nich stał się niepowtarzalną kompozycją, pokazującą, że nawet z tych samych materiałów można stworzyć zupełnie różne prace.

Warto przypomnieć, że już w poprzednim roku akademickim podczas warsztatów z Magdą Horowską powstały m.in. broszki z suszonych kwiatów oraz tradycyjne ozdoby choinkowe wykonane ze słomy. Każde kolejne spotkanie przynosiło nowe pomysły i nowe techniki, ale niezmiennie najważniejsze pozostawało coś innego – radość wspólnego tworzenia.

Warsztaty z Magdą Horowską pokazały, że kontakt z naturą może być nie tylko inspiracją artystyczną, ale także sposobem na wyciszenie i odpoczynek. W świecie, który nieustannie przyspiesza, kilka godzin spędzonych wśród zapachu roślin, delikatnej muzyki i twórczej pracy okazywało się prawdziwym relaksem. Każde spotkanie było inne, ale wszystkie łączyło jedno – przekonanie, że piękno można tworzyć z prostych, naturalnych materiałów, a najcenniejszym efektem warsztatów nie były tylko wykonane prace, lecz także spokój, satysfakcja i radość wspólnego tworzenia.

Zdjęcia Magda Horowska

 

 

 

Udostępnij na facebooku