19 marca 2022 r. studenci Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Szamotułach po raz kolejny wyruszyli na wyjazd z cyklu „W nieznane”. Jego idea polegała na tym, że uczestnicy nie znali programu ani trasy – były one niespodzianką przygotowaną przez autora i przewodnika wycieczki, Pawła Mordala. Jak zawsze z ogromną wiedzą, pasją i poczuciem humoru prowadził on uczestników przez kolejne miejsca, odkrywając mniej znane, ale niezwykle interesujące zakątki Wielkopolski.
Pierwszym celem podróży był Buk – jedno z najstarszych miast regionu. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od dawnej synagogi, wzniesionej w 1846 roku. Po II wojnie światowej budynek przez wiele lat pełnił funkcje gospodarcze, by po gruntownej renowacji odzyskać dawny blask. Dziś mieści się w nim Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury, a zachowane elementy architektoniczne przypominają o wielowiekowej obecności społeczności żydowskiej i jej znaczącym wkładzie w rozwój miasta.
Następnie odwiedziliśmy kościół św. Stanisława Biskupa, najważniejszą świątynię Buku i zarazem Sanktuarium Matki Bożej Bukowskiej Literackiej. Historia parafii sięga XIII wieku, natomiast obecny kościół wzniesiono w latach 1838–1846 według projektu wybitnego pruskiego architekta Karla Friedricha Schinkla, po zawaleniu się wcześniejszej gotyckiej fary. Monumentalna późnoklasycystyczna budowla z charakterystycznym portykiem kolumnowym należy do najciekawszych świątyń tego okresu w Wielkopolsce. W jej wnętrzu znajduje się kopia słynącego łaskami obrazu Matki Bożej Bukowskiej Literackiej, którego oryginał spłonął podczas pożaru świątyni w 1945 roku. Zachowały się natomiast cenne epitafia oraz elementy wyposażenia przeniesione ze starszego kościoła, przypominające o bogatej historii miasta i jego mieszkańców.
Kolejnym punktem był drewniany kościół Świętego Krzyża, wzniesiony w XVIII wieku jako kościół cmentarny. Ta niewielka świątynia, otoczona dawną nekropolią, należy do najcenniejszych drewnianych zabytków sakralnych Wielkopolski. Na przykościelnym cmentarzu spoczywają między innymi zasłużeni mieszkańcy Buku, duchowni oraz uczestnicy walk o niepodległość, dzięki czemu miejsce to stanowi ważne świadectwo historii miasta.
Następnie odwiedziliśmy Izbę Muzealną Ziemi Bukowskiej, gdzie zgromadzono liczne pamiątki związane z historią miasta i okolic: dokumenty, fotografie, wyposażenie dawnych warsztatów rzemieślniczych oraz eksponaty przypominające codzienne życie mieszkańców. Serdecznie dziękujemy gospodarzom Izby za niezwykle życzliwe przyjęcie oraz interesujące opowieści, dzięki którym mogliśmy jeszcze lepiej poznać dzieje Buku i jego mieszkańców.
Z Buku udaliśmy się do Granowa, gdzie zwiedziliśmy zabytkowy drewniany kościół św. Marcina. Obecna świątynia została wzniesiona w 1729 roku z fundacji Doroty z Broniszów Radomickiej na miejscu dwóch wcześniejszych kościołów. To orientowana, jednonawowa budowla o konstrukcji zrębowej, z charakterystyczną wieżą zwieńczoną cebulastym hełmem i dachami pokrytymi gontem. Wnętrze zachowało niezwykły klimat drewnianej świątyni – uwagę zwracają barokowy ołtarz główny oraz rokokowe ołtarze boczne z XVIII wieku, a także zabytkowa chrzcielnica i cenne wyposażenie liturgiczne. Kościół otacza dawny cmentarz z historycznymi nagrobkami, wśród których znajduje się między innymi grobowiec rodziny Nieżychowskich oraz mogiła powstańca wielkopolskiego Michała Hoffmanna. Dzięki opowieściom naszego przewodnika mogliśmy poznać zarówno dzieje samej świątyni, jak i historię Granowa – miejscowości o średniowiecznym rodowodzie, związanej niegdyś z rodem Granowskich i królową Elżbietą Granowską, trzecią żoną Władysława Jagiełły.
Kolejnym przystankiem były Woźniki, gdzie zwiedziliśmy barokowy zespół klasztorny franciszkanów reformatów z kościołem św. Franciszka z Asyżu. Fundatorami klasztoru byli pod koniec XVII wieku Krzysztof i Konstancja z Grudzińskich Unrugowie, właściciele okolicznych dóbr. Jest to jeden z najlepiej zachowanych zespołów poreformackich w Wielkopolsce. Skromna architektura świątyni doskonale odzwierciedla ideały zakonu, stawiającego na prostotę i ubóstwo, natomiast wnętrze kryje cenne barokowe wyposażenie oraz liczne pamiątki związane z historią klasztoru. Szczególnym przeżyciem było zejście do podziemnych krypt, w których przez stulecia grzebano zakonników i dobrodziejów klasztoru. To rzadko udostępniane miejsce pozwoliło uczestnikom lepiej poznać dawną tradycję pochówków zakonnych i historię tego niezwykłego obiektu. Spacer po krużgankach i otoczeniu świątyni dopełnił spotkania z jednym z najcenniejszych zabytków sakralnych zachodniej Wielkopolski.
Z Woźnik udaliśmy się do Dakowów Mokrych, gdzie obejrzeliśmy z zewnątrz klasycystyczny pałac otoczony rozległym parkiem krajobrazowym. Rezydencja należała między innymi do rodzin Potockich i Mielżyńskich. Z tym miejscem wiąże się jedno z najgłośniejszych wydarzeń obyczajowych początku XX wieku. W grudniu 1913 roku hrabia Maciej Mielżyński zastrzelił w pałacu swoją żonę Felicję z Potockich oraz jej siostrzeńca Alfreda Miączyńskiego, przyłapawszy ich na romansie. Proces odbił się szerokim echem w całej Europie, a Mielżyński został ostatecznie uniewinniony. Kilka lat później zasłynął jednak jako uczestnik Powstania Wielkopolskiego i III Powstania Śląskiego, zapisując się również chlubnie na kartach historii walk o niepodległość Polski.
Wycieczkę zakończyliśmy w Niegolewie, przy monumentalnej figurze Najświętszego Serca Pana Jezusa, wzniesionej z inicjatywy rodziny Niegolewskich jako wotum wdzięczności za odzyskanie przez Polskę niepodległości. Pomnik przypomina o patriotycznych tradycjach tego zasłużonego wielkopolskiego rodu, z którego wywodził się między innymi pułkownik Andrzej Niegolewski – uczestnik kampanii napoleońskich i słynnej szarży pod Somosierrą.
Kolejna „Wycieczka w nieznane” po raz kolejny potwierdziła, że najciekawsze odkrycia często czekają zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od domu. Dzięki starannie przygotowanemu programowi i pasji Pawła Mordala uczestnicy wrócili do Szamotuł bogatsi o nowe wiadomości, ciekawe historie i przekonanie, że Wielkopolska wciąż skrywa wiele miejsc wartych poznania.


























