17 maja 2025 roku studenci Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Szamotułach wybrali się na kolejną wspólną wycieczkę – tym razem do Kalisza, uznawanego za najstarsze miasto Polski. Choć majowa aura tym razem nie rozpieszczała, a chłód i przelotny deszcz towarzyszyły uczestnikom przez większą część dnia, nie wpłynęło to na dobry nastrój ani na zainteresowanie bogatą historią miasta.
Zwiedzanie rozpoczęło się w okolicach Teatru im. Wojciecha Bogusławskiego, gdzie po krótkiej przerwie na kawę uczestnicy wysłuchali wprowadzenia do historii miasta i jego współczesnej przestrzeni nad Prosną. To właśnie stąd wyruszyliśmy na spacer z przewodnikiem.
Już na początku zwrócono uwagę na odmienność historycznych losów Kalisza i Szamotuł. Choć dziś oba miasta znajdują się w jednym województwie, w przeszłości należały do różnych zaborów, co odcisnęło wyraźne piętno na ich rozwoju urbanistycznym, architekturze i strukturze społecznej.
Pierwszym odcinkiem trasy była Aleja Wolności, jedna z głównych osi miasta. Po drodze mijaliśmy m.in. gmach sądu, mieszczący się w dawnym budynku o klasycystycznym charakterze. Kolejnym przystankiem była ławeczka Stefana Szolca-Rogozińskiego, kaliszanina, podróżnika i badacza Afryki.
Następnie dotarliśmy na Główny Rynek z ratuszem, gdzie omówiono dzieje miasta oraz jego zniszczenia podczas I wojny światowej. Podkreślono, że przed 1914 rokiem rynek posiadał zabudowę śródrynkową, podobnie jak rynek w Szamotułach, jednak po wojnie nie została ona już odtworzona, co nadało przestrzeni bardziej otwarty charakter.
Z rynku udaliśmy się do katedry św. Mikołaja, gotyckiej świątyni o bogatej historii, z elementami późniejszych przekształceń. Zwróciliśmy uwagę na kaplicę Matki Boskiej Pocieszenia („Pod Orłami”), której dekoracja z początku XX wieku, autorstwa Włodzimierza Tetmajera, łączy motywy religijne i historyczne, w tym wizerunki świętych oraz symbolikę piastowską.
Następnie spacer poprowadził nas przez planty kaliskie, gdzie znajduje się Pomnik Tajnego Nauczania, upamiętniający działalność edukacyjną w czasie okupacji, oraz pomnik Adama Asnyka, poety silnie związanego z Kaliszem. Stamtąd dotarliśmy pod basztę „Dorotka”, jedyny zachowany fragment dawnych murów miejskich, związany z lokalnymi legendami i średniowieczną historią Kalisza.
Kolejnym ważnym punktem był Narodowe Sanktuarium św. Józefa, jedno z najważniejszych miejsc kultu w Polsce i główne sanktuarium św. Józefa w Europie. W jego wnętrzu znajduje się słynący łaskami obraz Świętej Rodziny. W jego wnętrzu znajduje się słynący łaskami obraz Świętej Rodziny. Szczególne znaczenie ma również kaplica upamiętniająca księży – więźniów obozu w Dachau, którzy w czasie wojny zawierzali swoje życie opiece św. Józefa. Następnie udaliśmy się do pomnika Jana Pawła II, upamiętniającego wizytę papieża w Kaliszu w 1997 roku, podczas której odprawił on Mszę świętą na pobliskim placu. Miejsce to ma dziś szczególny wymiar symboliczny i religijny. Zajrzeliśmy też do kościoła św. Stanisława Biskupa i Męczennika, odnowionej w ostatnich latach barokowej świątyni o bogatej historii, wchodzącej w skład kompleksu klasztornym oo. franciszkanów.
Ostatnim etapem spaceru było Centrum Kultury i Sztuki, gdzie zwróciliśmy uwagę na rzeźbę „Piano-Forte”, nawiązującą do kaliskich tradycji jazzowych i Międzynarodowego Festiwalu Pianistów Jazzowych. Przewodnik, będący miłośnikiem jazzu, dzielił się również opowieściami o muzycznych tradycjach miasta.
Po zakończeniu zwiedzania powróciliśmy w okolice miejsca rozpoczęcia wycieczki, gdzie czekał wspólny obiad i chwila odpoczynku.
Wycieczka do Kalisza pokazała, jak wielowarstwowe może być poznawanie miasta – od średniowiecznych struktur i historii zaborów, przez architekturę sakralną i miejską, aż po współczesną kulturę i sztukę. Był to dzień pełen opowieści, które splatały przeszłość z teraźniejszością i pozwalały spojrzeć na najstarsze miasto Polski z wielu różnych perspektyw.

























