Tam, gdzie pasja ocala historię. Relacja z wyjazdu UTW do Nojewa i Psarskiego

14 lipca 2021 r.

Lipcowa wycieczka pokazała, jak wiele dla zachowania lokalnego dziedzictwa mogą zrobić pasjonaci. Pierwszym punktem programu była dawna stacja kolejowa w Nojewie. Jej obecny właściciel, Tomasz Węsierski, kupił opuszczony i niszczejący dworzec od PKP w 2015 roku, rozpoczynając jego stopniową renowację i tworząc prywatne muzeum kolejnictwa. Dzięki jego ogromnemu zaangażowaniu stacja z roku na rok odzyskuje dawny blask i staje się jednym z najciekawszych miejsc związanych z historią kolei w Wielkopolsce.

Gospodarz z niezwykłą pasją opowiadał o zgromadzonych eksponatach – dawnych biletach kartonikowych, urządzeniach kolejowych, elementach wyposażenia dworców, historycznych mundurach i dokumentach. Uczestnicy zwiedzili także zabytkową wieżę ciśnień oraz odbyli przejażdżkę drezynami po fragmencie dawnego torowiska. Była to nie tylko sentymentalna podróż w świat kolei sprzed kilkudziesięciu lat, ale również spotkanie z człowiekiem, który swoją pasję potrafił zamienić w wyjątkowe miejsce edukacji i pamięci.

Po zwiedzaniu przyszedł czas na odpoczynek w malowniczo położonym Młynie Nojewo, gdzie uczestnicy zjedli obiad i mogli obejrzeć niewielkie gospodarstwo ze zwierzętami, przypominające miniaturowe zoo.

Ostatnim etapem wyjazdu było Psarskie. Najpierw zwiedzono neogotycki kościół pw. św. Jana Chrzciciela, wzniesiony w 1865 roku dla miejscowej parafii. Następnie uczestnicy odwiedzili Wandę Niegolewską i Adama Liszcza, mieszkających w pieczołowicie odrestaurowanym budynku dawnej plebanii. Oboje od lat angażują się w ratowanie i popularyzowanie lokalnego dziedzictwa. W dawnym budynku gospodarczym urządzili kameralną ekspozycję dawnych pamiątek związanych z historią okolicy, natomiast Adam Liszcz zaprezentował swoją Galerię Sztuki Naiwnej, w której znajdują się wykonywane przez niego drewniane kapliczki, rzeźby oraz charakterystyczne bociany. Spotkanie było okazją do rozmowy o historii regionu i o ludziach, którzy z pasją chronią jego materialne i niematerialne dziedzictwo.

Wyjazd do Nojewa i Psarskiego pokazał, że najcenniejsze zabytki to nie tylko okazałe pałace czy muzea, ale również miejsca ocalone dzięki społecznikom i pasjonatom, którzy własną pracą przywracają pamięć o przeszłości.

Udostępnij na facebooku